|
Imperialny Niszczyciel Executor2007-05-13 21:59:55. Dziwie się sam sobie. Napisałem coś tutaj, choć uznałem to miejsce za wymarłe. Gdzieś trzeba było rzućic garścią piasku. Zagnany w kąt mogę już tylko chwytać sięza boki. Jak to wszystko skończyć? Zaczełem pisać wiersze. Kiedyśuważałem to za żałosne. Bellum omnium in omnes - vivos voco, mortuos plango, fulgura frango skomentuj (2) 2007-01-28 11:41:35 Nie potrafie Nie potrafie już pisać na tym blogu jak dawniej. Zamknęłem się hermetycznie. Szkda tych dwóch lat które minęły gdy na mnie czekaliście. Zmarnowaliście czas. Bellum omnium in omnes - vivos voco, mortuos plango, fulgura frango skomentuj (6) 2007-01-20 10:51:15 . Żyje poza czasem...Zewłok, otoczka, pancerzyk, czarnobyl.. Bellum omnium in omnes - vivos voco, mortuos plango, fulgura frango skomentuj (2) 2007-01-13 11:14:15 Jest zima... ..ale jakoś nie jest. Olimpiade okręgową zakończyłem z wynikiem 72 na 100 pkt, "ocierając" się o centralne. 6 punktów mi zabrakło. Cholera by to :P Ale Kaśka odpadła wcześniej, na pisemnym mam więc satysfakcje, że jestem lepszy :> Zaczęły mi się ferie, więc może zaczne regularniej pisać. Przz dwa tygodnie... Ot, taka smutna refkleksja...kiedyś mogłem być sobą. Dziś już nie, wszystko się wypaczyło...straciło ostrość. Bellum omnium in omnes - vivos voco, mortuos plango, fulgura frango skomentuj (2) 2007-01-10 16:51:59 . - Prawda - powiedziała pustułka - jest okruchem lodu. Troche się ostatnio wydarzyło, troche przydałoby się opisać. Nie chcem mi się. Nie chce mi się nie dlatego, że mi się nie chce, tylko zwyczajnie. Jestem chory. Bellum omnium in omnes - vivos voco, mortuos plango, fulgura frango skomentuj (0) 2007-01-03 17:16:12 Nadchodzi Czas Pogardy... Mam dość. Jestem wybuchowy jak nigdy dotąd. Na szczęscie Peter Jackson nie kręci nastepnych części władcy pierścieni, bo byśmy mieli prawdziwą inwazje tymczasów i to na nich odbiłbym sobie mój gniew. Ale fakt mojej wybuchowości pozostaje faktem. Stałem się jak wulkan, ja Wezuwiusz - spokojny, zielony, porośnięty winoroślą. Dumny, wyniosły...arogancki? Nadejdzie jednak mój czas pogardy dla otoczenia, a wtedy żyjący obok Wezuwiusza mieszkańcy pompeji zapamietają ten dzień... Pogarda, tak wielka jak jeszcze nigdy drązy wszystkie częsci mojego jestestwa - dusze, umysł, ciało. Zatruwa każdą myśl, aż czuje jej posmak w gardle. Pogarda dla technomułów, hiphopowców, ludzi którzy mnie otaczają...ta ich głupota. Totlna głupota i ślepota na prawdziwie ważne sprawy. Jak ja ich nienawidze...i pytania cisnące się do głowy... Czy stałem się aż tak straszny? Głupi? Arogancki? Odpowiadać nie musicie, bo do radyklanie melejącej ilości komentarzy się przyzwyczaiłem, jak to określił anonimowy kolega Cestus. Ile we mnie gniewu...który tylko czeka aż ktoś go dotknie, nawet nieświadomie, byle znaleść ujście, ta żółc mnie zalewa. Obłuda ... I niech przeklęci będa ci którzy mają sieza wielkich proroków. Którzy twierdzą, że wiedząc jak iść przez życie, bo są tacy mądrzy. Ci którzy próbują zatuszować brak wiedzy na podstawowe pytania wyszukanym językiem czy ukrytą symboliką... Gniew Pogarda Głupota Arogancja Obłuda i od nowa... Kiedy to sie w końcu skończy... Kiedy to zaśnie... Kiedy przestanie boleć... Kiedy będe mógł zdjąć maske... Bo jestem człowiekiem o wielu maskach... Którą mam teraz? A może to moja twarz... I jeszcze serce zostaje mi... The Outlaw Torn Rozdarty Banita Czekam całe swoje życie Na ciebie Czekam całe swoje życie Na ciebie Podróżuję w pyle, podróżuję na fali Dla ciebie Szukam na zewnątrz, szukam wewnątrz Ciebie By odebrać to co mi zostawiłaś Wiem, że zawsze będę chciał Być tym, który szuka, bym mógł znaleźć A teraz czekam już całe życie Rozdarty banita Jestem rozdarty Czekam więc całe życie Na ciebie Czekam więc całe życie Na ciebie Im więcej szukam, tym bardziej potrzebuję Ciebie Im bardziej błogosławię, tym bardziej krwawię Dla ciebie Przez ciebie rozbijam zegar i czuję że raczej wolę umrzeć za kierownicą Czas nigdy nie był moim sojusznikiem Więc czekam przez całe życie Rozdarty banita Jestem rozdarty Usłysz mnie A jeśli w strachu zamknę umysł Otwórz go Dostrzeż mnie A jeśli na twarzy pojawi się szczerość Miej się na baczności Obejmij mnie A jeśli zacznę się rozpadać Zeszyj mnie Ocal mnie A jeśli zacznę kroczyć dumny jak paw Przypomnij jak wygląda los rozdartego banity Usłysz mnie... Metallica oczywiście...tak wiem nie mój tekst. Ale wyraża mnie. Bellum omnium in omnes - vivos voco, mortuos plango, fulgura frango skomentuj (1) 2007-01-01 19:25:05 Nowy, 2007, już rok 2007 od urodzenia Chrystusa. ja określający się ostatnio jako antykatolik...może lepiej akatolik nie powinnienem tak tego liczyć...wiec mamy rok 2760 ad urbe condita jakby powiedzieli Rzymianie. Co można jeszcze napisać... Z niepokojem rosnącym patrze w zakrytą przedemną przyszłość, zastanawiając się jakie jeszcze kłody szykuje dla mnie ten Bóg/Wielki plan stworzenia/Ewolucja/ślepy los (kolejnośc przypadkowa), kiedy je rzuci (te kłody) i na której sie wywróce...Jak co roku od dłuższego czasu czuje, że oprócz kłud jak zwykle pocharata mnie jedna taka Bestia... Bellum omnium in omnes - vivos voco, mortuos plango, fulgura frango skomentuj (3) |
|